Pi?ka za granic?
Reprezentacja
Fornalik po meczu reprezentacji: To było jak wojna!
Po zremisowanym z Czarnogórą (2-2) pierwszym meczu reprezentacji Polski w eliminacjach do mistrzostw świata 2014, głos zabrali trener Biało- czerwonych oraz kapitan i bramkarz drużyny narodowej.
Jesteś kibicem polskiej piłki? Polub nas na Facebooku!
Waldemar Fornalik (selekcjoner reprezentacji Polski): - Przemysław Tytoń nie był dzisiaj sobą, ale liczyliśmy, że dojdzie do siebie. Bramka wyrównująca padła też, kiedy faulowany był Borysiuk. Graliśmy w jednego mniej. To było podobne do wojny. Tym bardziej cenny jest ten jeden punkt, bo przegrywaliśmy, doprowadziliśmy do wyrównania, a mogliśmy nawet wygrać. Był to mecz wyjazdowy na gorącym terenie, ale kilka sytuacji stworzyliśmy, więc jestem zadowolony z remisu. Przeżywaliśmy ciężkie chwile. Gdybyśmy nie byli zespołem, nie udałoby nam się doprowadzić do wyrównania. Jest to dobry prognostyk przed dalszymi meczami.
Jakub Błaszczykowski: - Remis oceniam dobrze. Przegrywaliśmy 1-2. W drugiej połowie Czarnogórcy nie stworzyli sobie sytuacji, a my mieliśmy nawet okazje na kolejne bramki. Przy rzucie karnym czekałem, aż bramkarz wykona ruch. Na szczęście zrobił to dość wcześnie, więc wygrałem tę próbę nerwów. Nie interesują nas prowokacje. Ludo zdaje sobie sprawę, że zrobił źle. Ale to drugi taki przypadek. Nie możemy się dawać wyprowadzać z równowagi. Jesteśmy profesjonalistami. Gramy o punkty. To był moment decydujący. Być może w pełnym składzie moglibyśmy nawet wygrać to spotkanie. Szkoda mojej ostatniej sytuacji. Wychodziłem jeden na jeden, zawahałem się i zostałem w blokach. Myślę, że druga połowa w naszym wykonaniu mogła się podobać. Z pierwszej nie możemy być zadowoleni.
Przemysław Tytoń: - Uważam, że mecz powinien być przerwany. Miałem dużo szczęścia, że nie oberwałem. Czarnogórcy na nas siedli w pierwszej połowie, straciliśmy gola w ostatniej minucie, ale na szczęście w drugiej połowie udało się wyrównać. Nie chcę oceniać kolegów, ale były momenty, że Czarnogórcy mieli za dużo miejsca w środkowej strefie boiska, czego efektem były wrzutki, po których padły dwie bramki.
Piłka na żywo
PKO Ekstraklasa więcej
M | Pkt | Br | ||
1 | Raków Częstochowa | 26 | 55 | 39-16 |
2 | Jagiellonia Białystok | 26 | 51 | 47-31 |
3 | Lech Poznań | 26 | 50 | 48-24 |
4 | Pogoń Szczecin | 26 | 44 | 41-28 |
5 | Cracovia | 27 | 42 | 48-41 |
6 | Legia Warszawa | 26 | 41 | 48-35 |
7 | Górnik Zabrze | 26 | 40 | 37-31 |
8 | Motor Lublin | 26 | 39 | 39-45 |
9 | GKS Katowice | 26 | 36 | 35-32 |
10 | Widzew Łódź | 27 | 36 | 32-39 |
11 | Radomiak Radom | 26 | 34 | 37-40 |
12 | Piast Gliwice | 26 | 33 | 26-28 |
13 | Korona Kielce | 26 | 33 | 25-34 |
14 | Puszcza Niepołomice | 26 | 25 | 25-38 |
15 | Stal Mielec | 27 | 24 | 28-43 |
16 | Lechia Gdańsk | 27 | 24 | 27-46 |
17 | Zagłębie Lubin | 26 | 23 | 21-40 |
18 | Śląsk Wrocław | 26 | 21 | 28-40 |
Komentarze:
tako - Sobota, 08 września 2012, 10:11
Mimo wszystko dobry wynik.
Kokos - Sobota, 08 września 2012, 10:46
Dobry ? Na co tam się działo to bardzo dobry !
ja - Sobota, 08 września 2012, 14:16
co by nie mówić, wczorajszy mecz był naprawde ciekawy
Maksymilian - Sobota, 08 września 2012, 17:56
Wreszcie było widać ambicje i próby gry ataku pozycyjnego.
Tylko przydałby się Mila to by to wyglądało jeszcze lepiej.
Nawet w kontekście nieodpowiedzialności Obraniaka taki Mila by się przydał.